Rwandyjczycy „boją się śmierci głodowej”
Dzieci z Rwandy, podobnie jak polskie miały wreszcie pójść do szkoły. Nie poszły…Kolejny lockdown w tym kraju jeszcze bardziej skomplikował sytuację – która robi się tam dramatyczna. Rwandyjczycy boją się śmierci głodowej – mówią polscy misjonarze, wspierający działania w tym kraju. Sytuację opisuje misjonarka Izabella Szafraniec.
W regionie Kigali, gdzie mieszka pastor Isaie – współpracujący z polskimi misjonarzami – wprowadzono kolejne ograniczenia. Dzisiaj dzieci miały wrócić do szkół, ale niestety szkoły pozostają zamknięte. Ludzi ogarnął strach, boją się kolejnego, całkowitego „lockdownu”, a co za tym idzie – śmierci głodowej.
Jest to niestety bardzo realne w tym kraju, bo ograniczenia trwające od marca spowodowały zwolnienia z pracy i znaczące problemy gospodarcze, które dotykają coraz więcej osób. Napłynęły również informacje o śmierci pięciu pastorów, natomiast sześciu jest w szpitalu.
Choroba dotknęła również dwie osoby z zespołu pastora Isaie, jedna z nich zachorowała na malarię, druga na COVID – 19. Misjonarze apelują o modlitwę nie tylko o Rwandę, ale o wszystkie kraje afrykańskie.
Można również pomóc finansowo – jak to zrobić przeczytacie tutaj – https://pomagam.pl/rng33tmk

